
W ostatnim czasie wiele znanych europejskich i azjatyckich firm specjalizujących się w produkcji sprzętu gospodarstwa domowego, w tym LG Electronics, wycofało się z rynku rosyjskiego lub wstrzymało dostawy. Telewizory, lodówki, pralki i inne produkty tego koreańskiego giganta cieszą się dużą popularnością wśród naszych konsumentów i dużym popytem.
Koniec dostaw zagranicznego sprzętu AGD do Rosji – czy możemy spodziewać się niedoborów?
Odejście LG wywołało bezprecedensowe poruszenie wśród konsumentów. Firma prowadzi fabrykę w Rosji (w rejonie Ruzskim w obwodzie moskiewskim), zatrudniając około 1500 osób. Przyszłość fabryki pozostaje niepewna.
Do lutego ceny sprzętu AGD rosły średnio o 8% rocznie. W tym roku ceny AGD wzrosły o około 33%. W marcu tego roku sprzedaż w sieciach handlowych na Białorusi i w Rosji wzrosła o 50-70% rok do roku.
Sytuacja z urządzeniami gospodarstwa domowego w Rosji
Rosjanie skupują wszystko, co jest dostępne w sklepach, próbując zainwestować swoje pieniądze. Niektórzy kupują sprzęt AGD z wyprzedzeniem, jeszcze zanim planują remont.
Pełny wpływ kryzysu wciąż nie jest jasny. Jedno jest pewne: kurs walutowy gwałtownie wzrósł, dynamika cen wykazuje alarmujące tendencje wzrostowe, a do tego dochodzą problemy z dostawami i niedobory komponentów. W związku z tym producenci podnoszą ceny dóbr konsumpcyjnych.
Z powodu zawieszenia działalności portów morskich (zarówno w Rosji, jak i w Europie) zawieszona jest żegluga morska. Większość operatorów morskich (w tym duńska firma Maersk) została objęta sankcjami ze strony władz, dlatego żegluga morska z Chin jest zamknięta dla Rosjan. Jeśli chodzi o Turcję, jedyna linia żeglugowa dostarczająca ładunki do portu w Noworosyjsku nadal działa. Stanowi to jednak bardzo niewielki odsetek całkowitej ilości przewożonych urządzeń gospodarstwa domowego.
Jedyną pozostałą opcją jest transport kolejowy. Trzeba przyznać, że nawet tutaj sytuacja nie jest taka prosta, biorąc pod uwagę napięty harmonogram. Ceny przewozów kolejowych z Chin natychmiast wzrosły.
Koszty transportu drogowego wzrosły z powodu ogromnych korków na przejściach granicznych, gdzie kolejki ciągną się kilometrami. Zużycie paliwa i czas podróży podnoszą ceny. Na przykład transport drogowy z Turcji natychmiast spadł o połowę.
W związku z opóźnieniami w dostawach ceny rosną. Kolejnym istotnym problemem są dostawy komponentów, które nieuchronnie odbiją się na rosyjskich klientach. W związku z tym w najbliższej przyszłości będziemy świadkami kryzysu w dostawach sprzętu.
Dzisiaj LG wycofuje się z rynku rosyjskiego, Samsung prowadzi niejasną politykę (czy w ogóle to zrobi, czy nie), a niektórzy Europejczycy po prostu się wycofują, więc nie dziwi brak towarów.
Biorąc pod uwagę nałożone na nas sankcje, wydatki konsumentów w najbliższej przyszłości będą niskie. Dlatego będziemy musieli skupić się na prostszych towarach. Firmy, które zaoferują odpowiednie ceny i dostępność produktów, będą w czołówce.
Jak wymienić sprzęt AGD LG
Krajowi producenci z trudem konkurują z importowanymi produktami, ale mają swoje atuty: brak ceł, szybką dostawę komponentów (choć wielu nadal korzysta z importowanych). Wszystko to ostatecznie wpływa na koszt towarów.
W dzisiejszych czasach, gdy siła nabywcza słabnie, dostępność krajowych towarów w sklepach będzie bardzo mile widziana. Nawet Bosch może zostać zastąpiony rosyjską marką w tych nowych okolicznościach.
Wśród producentów krajowych na wyróżnienie zasługują:
- "Biryusa". Oprócz pralek montują również lodówki i doskonałe zamrażarki do użytku domowego. Podobne produkty importowane z Chin i Turcji są znacznie droższe.
- Elikor - Krajowa firma z Kaługi, produkująca okapy kuchenne. Jej produkty sprawdziły się na rynku.
- "Darina" – specjalizuje się w produkcji piekarników i płyt grzewczych przeznaczonych do domków letniskowych i domów segmentu budżetowego; cieszą się one szczególną popularnością w regionach.
Wniosek
Można bez końca mówić o długoterminowych projektach w zakresie substytucji importu sprzętu AGD i elektroniki. Należy jednak pamiętać, że osiągnięcie poziomu produkcji na poziomie światowych liderów wymaga czasu. Dlatego dochodzimy do wniosku, że jeśli dostawy elektroniki z Azji Południowo-Wschodniej nie zostaną wznowione, Rosjanie będą musieli zmierzyć się z niedoborami i późniejszymi wzrostami cen.


